Funkloopy na Festiwalu GDM w Gdańsku

„GDM czyli Gdańsk Dźwiga Muzę to międzynarodowy, jedyny w Polsce i drugi w Europie. Festiwal w całości poświęcony kulturze tańca. Od ośmiu lat w okresie wakacyjnym Plac Zebrań Ludowych w centrum Miasta Gdańska, zostaje przekształcony w miasteczko festiwalowe ze strefami tanecznymi, strefą regeneracji, muzyczną sceną główną, dance parkiem, wypełniając się kilkutysięcznym tłumem miłośników różnych współczesnych stylów tanecznych, twórców i fanów street art’u i muzyki z całej Polski i z zagranicy. Magię tego wydarzenia i miejsca tworzą młodzi ludzie, emanujący niezwykłą energią i radością, płynącą z autentycznej pasji jaką jest dla nich taniec i muzyka.”

Oto wizytówka jaka jawi się nam zaraz po wejściu na stronę Festiwalu GDM. Z ręką na sercu można od razu stwierdzić, że ten kto był chociaż raz na Placu Zebrań Ludowych nie zawiódł się przy kolejnej edycji, która trwała od 21-23 lipca 2017 roku. Misja się sprawdza.

Byłem tam 4 raz i po raz 3 jako artysta. Tym razem jednak z pełną ekipą Funkloopy. Wystąpiliśmy w składzie:

  • Łukasz Łapiński – Perkusja
  • Piotr Gierszewski – Bas
  • Arkadiusz Krawiel – Klawisz
  • Michał Zienkowski – Gitara
  • Michał Sasinowski – Saksofon
  • Tomasz „Tomasin” Wolak – Rap

 

Wspólnie zagraliśmy podczas 4 bitew. Pierwszego dnia odbyły się dwie kategorie – Breakdance oraz Freestyle (Rap), drugiego zaś Popping oraz Hip-hop.

Formuła była bardzo dobrze przemyślana i prosta przez organizatorów. Na początku na eliminacjach, przy każdej kategorii, grali DJ-e a po wyłonieniu najlepszych, wkraczaliśmy MY na zmianę z DJ-em po jednym wejściu. Dzięki temu zawodnik mógł pokazać swoje umiejętności do utworu od „selektora” a potem dostać porcję energii od żywych instrumentów. Graliśmy klasyki, pasujące do tematu, dzięki temu osoby, które startowały, miały okazje znać bity ale jednak zaskoczyć się świeżą i nową aranżacją.  Warto dodać, że ten sposób rozgrywek oraz oprawy muzycznej był wykorzystany po raz pierwszy i wpasował się idealnie do całości imprezy.

Poza rywalizacją tancerzy i freestajlowców można było zobaczyć ścianę graffiti, która z biegiem czasu z czarnego „nic”, nabierała kolorów i cieszyła oko a zadbali oto znani nie tylko w Trójmieście malarze tacy jak  Riam, Clide czy Tuse. Dla fanów sportu organizatorzy przygotowali turniej streetballu. A wieczorami wielka scena gościła gwiazdy znane w całym kraju. Zagrali m.in. Grubson, Ten Typ Mes z zespołem czy w niedziele w finałowym koncercie KULT.

Hałas od ludzi huczał w uszach do dnia następnego. Cytując naszego saksofonistę Michała: „To był dobrze spędzony weekend razem”

Podpisuję się pod tym. Dzięki.

Tomasin.

Zostaw komentarz

© REACT 2016